Figle diabełka z anielicą muszą się skończyć wielkim BUM:) Dopiero załapałem, że w rysunku postaci (najbardziej twarzy) widać też jakieś afrykańskie inspiracje. Kobieca twarz nie traci swych walorów mimo takiej mocnej stylizacji a jej stopa ze szponiastymi palcami jest super. Mniam!
Cieszę się, Chłopaki, że Wam smakuje:) Dzięki, Andrzeju za tak wnikliwe obserwacje i trafne spostrzeżenia. Anielica to projekcja atawistycznych pragnień bohatera, stąd jej wygląd nieco nawiązuje do tego, co napisałeś.
Im lepszy komiks, tym bardziej irytuje czas pomiędzy kolejnymi aktualizacjami, a tu, muszę powiedzieć, że jestem baaaardzo poirytowany...
Tak jak zauważył Andrzej, wpływy etniczne są bardzo widoczne, co nadaje komiksowi dodatkowego smaczku... Trzymam kciuki, by fabuła dorównała oprawie graficznej.
Wiesz, że pociskasz jak szalony? Ja nalegam byś wrzucał materiał częściej bo lud głodny takich smakowitości :) Ps. Te kolorki są po prostu CUDOWNE i ty wiesz o tym, prawda?
mniam!
OdpowiedzUsuńFigle diabełka z anielicą muszą się skończyć wielkim BUM:)
OdpowiedzUsuńDopiero załapałem, że w rysunku postaci (najbardziej twarzy) widać też jakieś afrykańskie inspiracje. Kobieca twarz nie traci swych walorów mimo takiej mocnej stylizacji a jej stopa ze szponiastymi palcami jest super. Mniam!
Cieszę się, Chłopaki, że Wam smakuje:)
OdpowiedzUsuńDzięki, Andrzeju za tak wnikliwe obserwacje i trafne spostrzeżenia. Anielica to projekcja atawistycznych pragnień bohatera, stąd jej wygląd nieco nawiązuje do tego, co napisałeś.
cos jak poranna niespodziewana pobudka:D
OdpowiedzUsuńKolejna swietna plansza, kolory bardzo mi sie tutaj tez podobaja:)
Ssselena: wobec Twych słów, mówię tylko skromne "dzięki" i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIm lepszy komiks, tym bardziej irytuje czas pomiędzy kolejnymi aktualizacjami, a tu, muszę powiedzieć, że jestem baaaardzo poirytowany...
OdpowiedzUsuńTak jak zauważył Andrzej, wpływy etniczne są bardzo widoczne, co nadaje komiksowi dodatkowego smaczku... Trzymam kciuki, by fabuła dorównała oprawie graficznej.
Misiael: dzięki za skalę Twojego poirytowania:) Mam nadzieję, że zdołam sprostać Twoim wyśrubowanym oczekiwaniom.
OdpowiedzUsuńWiesz, że pociskasz jak szalony? Ja nalegam byś wrzucał materiał częściej bo lud głodny takich smakowitości :)
OdpowiedzUsuńPs. Te kolorki są po prostu CUDOWNE i ty wiesz o tym, prawda?
Haku: robię, co mogę, ale ponieważ (proza życia) robię komiks po godzinach, więc trochę to trwa. Za ocenę barw wielkie dzięki:)
OdpowiedzUsuń