No i ch... bombki strzelił, jak mówi klasyk, czyli dupa z wrzuceniem na rynek Awantury 2.0 podczas tegorocznego MFKiG! Zatem i papierowa premiera przygody Szlaga, tam zamieszczonej, też oddala się w czasie:( Mówi się trudno i kocha się dalej. Póki co zamieszczam kolejne szkice i do zobaczenia NIEBAWEM!



Coś ta Awantura nie ma szczęścia... Tylko żeby się nie okazało, że się rozejdzie po kościach! Chociaż to miło, że zawsze jak przymarudzę, że dawno nic nie wrzucałeś, to coś wrzucasz :) Trzeci szkicyk miodzio.
OdpowiedzUsuńEch,... trudno żądać od ludzi, którzy za darmo przekazują swoje prace do tej publikacji, aby dotrzymywali terminów:) Każdy ma inne priorytety. Stąd kolejna obsuwa w wydaniu.
OdpowiedzUsuńCo, do szkiców to dzięki, mobilizator zawsze się przydaje;)
OdpowiedzUsuń